BMC Teamelite 01, prawdopodobnie najlepszy HT na świecie!

Mocna teza…! Masz prawo być nieco zdziwiony, może zaskoczony, ale takie jest moje zdanie.

Moi drodzy, chciałbym Wam przedstawić: (wdech!) BMC Teamelite TE01 XT (uff…).

Tak…, to rower, a nawet coś więcej… to ponad 2 sezony doznań po szwajcarsku na polskich ścieżkach. Tych treningowych oraz tych bardzo wyścigowych (głównie w wersji XC).

Jestem przekonany, że 2 sezony to dobry okres, aby przedstawić wam opinię na temat tego sprzętu.

Czy faktycznie BMC Teamelite 01 to prawdopodobnie najlepszy HT na świecie? Przekonajcie się sami.

Po krótce kilka słów o marce BMC: 

  • Szwajcarska firma BMC (czyli po prostu Bicycle Manufacturing Company), która jest ściśle związaną z kolarstwem z najwyższej półki (były partner dla JBG-2 Team, kiedyś fabryczny cross-country BMC Racing Team, grupa szosowa z World Tour – ok…, teraz CCC, obecnie partner dla ABSOLUTE ABSALON BMC) jest postrzegana jednocześnie jako jedna z bardziej high-endowych marek na świecie.
  • W Polsce dystrybutorem rowerów BMC jest firma Taurus.

Po krótce kilka słów o rowerze BMC: 

  • BMC teamelite 01 to klasyczny hardtail do ścigania, ale z wartością dodaną w postaci systemu MTT. O tym dość niestandardowym rozwiązaniu będzie długi, oddzielny akapit.
  • Szwajcarska firma BMC przedstawiła już chyba 5-tą propozycję przygotowaną z myślą o kolarstwie górskim XC – BMC Teamelite 01. Model jest ponoć najbardziej zaawansowanym technologicznie jednośladem MTB z ramą typu hardtail i ma wyznaczyć kierunki rozwoju dla całej branży. Czy faktycznie?
  • 29er wprost ze Szwajcarii powstał przy ścisłej współpracy inżynierów z Impec Lab oraz kolarzy BMC MTB Racing Team, w tym m.in. Juliena Absalona. Można mieć duże oczekiwania, skoro sam Julien zajął się tematem.

Do konkretów.

Recenzja podzielona jest na 4 podrozdziały, czyli trochę od producenta, a trochę ode mnie.

  • Rama,
  • MTT,
  • Opony,
  • Kontrola.

Następnie pojawi się kilka słów tylko i wyłączenie ode mnie:), czyli BMC by Loco On The Way:)

  • BMC Teamelite 01 w praktyce,
  • Prawdopodobnie najlepszy HT na świecie,
  • Dla kogo ta maszyna?


Rama

To oczywiście kluczowy element – rama wykonana z karbonu oznaczonego 01 Premium Carbon, Tuned Compliance Concept, DTi. Waga ramy w testowanym rozmiarze M to 1082 g.

Poza dobrą wagą (bo 1082 g to całkiem przyzwoity wynik) każdy kto ma okazję wykonać kilka sprintów na Teamelite 01 zauważy naprawdę znakomite parametry jeśli chodzi o sztywność – rower błyskawicznie przyspiesza. Suport PressFit (choć nie jestem fanem tego rozwiązania) w połączeniu z korbami XT stanowi zwarty układ, który wydaje się przekazywać 100% naszej energii na prędkość. Rower wyrywa się przed szereg, co podczas szybkich startów wyścigów cross-country jest często kluczem do sukcesu. Sztywny jest nie tylko suport, bo rama dzięki swojej geomterii rur, sztywnym osiom tworzy bardzo dobry zestaw wyścigowy.

Geometria

Geometrię karbonowej ramy oparto na koncepcji BWC (Big Wheel Concept), która odpowiada na potrzeby kół o rozmiarze 29 cali (m.in. dłuższa i w pewnym stopniu spłaszczona główka sterowa).

Z przykrością informuje, że Teamelite 01 nie jest dla każdego – mamy tu do czynienia z wyścigową geometrią, rower wymusza mocne dociążenie przodu poprzez nachylenie się nad kierownicą – to w mojej ocenie plus zarówno na podjazdach, jak i zjazdach. Standardowo też zadbano o możliwie krótki ogon, który w przypadku tego 29-calowca mierzy 429 mm – to bardzo dobry wynik, który poprawia sterowność  – innymi słowy Big Wheel Concept w praktyce.

Kąt podsiodłowy jest w punkt – 73,5 stopni zdecydowanie pomaga na podjazdach. W temacie kąta głowy ramy – pojawia się 70 stopni od inżynierów BMC.

Reasumując: do naszej dyspozycji BMC oddaje odpowiednio niską głowę sterową, krótkie tylne widełki oraz kąt głowy ramy na poziomie 70 stopni – ta ostatnia wartość, choć kąty główek ulegają w ostatnim czasie stopniowemu wypłaszczeniu to nawet z tak zestrojonym kątem głowy zjeżdża bardzo pewnie! Powyższa charakterystyka powinna przypaść do gustu wszystkim zawodnikom XC oraz górskim maratończykom.

Waga

Masa realna w rozmiarze M, na oponach Vredestein w wersji z mlekiem oraz z pedałami 520: 10,1 kg. Gdyby tak odchudzić pedały oraz korbę to waga wychodzi około 9,25 kg, czyli bardzo bardzo dobra waga.

Osie / Zaciski

Piasty to klasyczny duet sztywnych osi 100×15 i 142×12 mm.

Z tyłu wygodny i szybki w obsłudze zacisk DT Swissa, a z przodu od FOX-a. Zdecydowanie zaciski od DT Swiss-a sprawują się dużo lepiej, ponieważ “kierunek” zapięcia można regulować bez względu w jakim miejscu zakończymy dokręcanie zacisku (może trochę przytarty, ale lepiej zanik, niż rama:)).

Amortyzator

W rowerze zastosowany jest amortyzator Fox Float 32 SC, Performance Elite, FIT4, Remote (100mm). Generalnie spisuje się przyzwoicie, ale jak na rower z tego przedziału cenowego/tej klasy nie jest to jakiś rarytas.

Do dyspozycji oczywiście blokada skoku uruchamiana z poziomu kierownicy. W mojej ocenie nie działa ona perfekcyjnie – zn. generalnie działa, ale nie ma w 100% pewności czy blokada jest włączona czy nie nie jest włączona – na pewno do poprawki.

Siodło

Fizik Tundra M7 Versus Mg – i to tyle. Tyłek nie boli:), więc brak uwag.

Kierownica

Kierownica (karbon) oraz mostek z logo BMC i od razu milej. Analogicznie: BMC MFB 01 Carbon, 720mm oraz BMC MSM 02 70mm +/-6 stopni. W zestawie gripy ESI – dobrze trzymają dłoń, ale trochę się niszczą.

Prowadzenie linek

Prowadzenie linek wewnątrz ramy… i fajnie. A dodatkowo pojawia się opcja 2 napędów, czyli Integracja dwóch napędów zgodnie z technologią BMC pod tajną nazwą DTi.


HT w wersji FULL?, czyli technologia MTT!

Jak wspominałem wcześniej technologia MTT jest dość niestandardowa w rowerach HT, stąd pokusiłem się na oddzielny punkt przeznaczony dla tego systemu.

Micro Travel Technology

BMC teamelite 01 może pochwalić się systemem MTT (Micro Travel Technology), który jest efektem ewolucji kilku poprzednich generacji rowerów cross-country. System opiera się na bardzo lekkim, wbudowanym w ramę tłumiku drgań – taki mini-Full.

Dzięki temu systemowi, kolarze górscy będą mogli porzucić praktykę zmiany ciśnienia w oponach, by lepiej radzić sobie na technicznych zjazdach. Trójpoziomowy system tłumienia MTT umożliwia większe skupienie się na szybkości (w zestawie z rowerem mamy 3 “twardości” systemu MTT).

Nad technologią MTT inżynierowie z Impec Lab pracowali intensywnie od kilku lat. Głównym elementem jest w pełni zintegrowany tłumik XCell, praktycznie niewpływający na wagę roweru. Jego konstrukcja sprawia, że nie ma mowy o ograniczeniu sterowności i stabilności, a poprawa jest odczuwalna – poza większym komfortem – również m.in. przy zjazdach.

XCell

Centralną częścią MTT jest XCell Damper – w pełni zintegrowany z ramą (umiejscowiony w górnej rurze tylnego trójkąta) tłumik drgań, który oparto na wkładkach wykonanych z materiałów wykorzystywanych m.in. w bolidach Formuły 1. Trójpoziomowy system pozwala na 15 mm pracę zawieszenia, a wkładki są bezpośrednio wbudowane w ramę.

Nadal hardtail

Choć koncepcja stojąca za systemem MTT jest zbliżona do rozwiązań znanych z rowerów typu softail, ale pełna integracja i właściwości systemu sprawiają, że BMC Teamelite 01 zaliczany jest do rowerów typu hardtail, czyli ze sztywną ramą.

Wpływ MTT na wagę roweru jest bardzo niewielki – cały system waży zaledwie 80 gramów, a kompletna rama 1082g. To oczywiście przewaga względem konkurencyjnych rozwiązań. Jak wiadomo waga jest ważnym elementem całego procesu:)

Z czego ów innowacyjność? Jak twierdzi BMC Polska, jedną z podstawowych różnic jest kwestia tworzywa. W przypadku systemu MTT wykorzystano najwyższej jakości – bardzo odporne na warunki atmosferyczne i zmianę temperatury – materiały, które stosowano wcześniej do tłumienia drgań silników bolidów Formuły 1. W efekcie nie ma problemu, znanego z rowerów softail, w których zazwyczaj stosuje się elastomer MCU – materiał, który w dużym stopniu zależny od temperatury i innych czynników atmosferycznych.

                                  


Koła / Opony

Tutaj sprawa wygląda następująco:

Było: DT Swiss XR 1501 Spline ONE 22,5 + DT Swiss XR 1501 Spline ONE + Continental: X-King (F) / RaceKing (R), Performance Silver, 2.2

Jest: DT Swiss XR 361 + Piasty DT Swiss 240s + Vredestein Spotted Cat 2.2 / Vredestein Black Panther 2.2 – obie wersje Tubeless Ready.


Kontrola

Napęd

Kabelki prowadzą do pełnego napędu Shimano Deore XT M8000 w konfiguracji 2×11. Przy najmniej taki był pierwotny napęd, który od razu wymieniłem na rasowy 1×11, również w wersji Shimano Deore XT M8000 – wiadomo pros:)

Mechanizm korbowy również XT, którą cenię za wysoką sztywność i dobrą wagę.

Jak dla mnie to jedna z najlepszych (może nawet najlepsza) opcji. Dlaczego? Bo napęd XT w stosunku cena-jakość-waga-skuteczność działania ma nie wielu konkurentów na rynku.

Dodam jeszcze tylko, że kaseta ma zakres 11-46T, natomiast przód jest w wersji 34z Oval od HCC Components.

                  

Hamulce

Jak już jesteśmy przy kontroli: aż jedna przerzutka jest również w wersji XT.

Na drugim końcu tych wszystkich kabli znajdziesz m.in. hamulce Shimano XT z klockami RWD oraz tarczami 180/160 mm od Avid. Siły hamowania na maratońskich zjazdach raczej nie zabraknie.



BMC Teamelite 01 w praktyce

Jak pewnie zauważyłeś, jaram się dość mocno moim BMC, ale nie dlatego, że to mój rower i  trochę nie fajnie mówić o nim źle, ani nawet dlatego, że na koszulce pojawia się logo BMC:)

Jaram się, bo jest rower do którego cieżko się doczepić. Maszyna przeznaczona do ścigania i tyle w temacie.

Choć świetnie sprawdza się w wyścigach XC to zapewniam Was, że sprawdzi się na trasach rodem z mazowieckich maratonów – kilka pagórków zaliczone. Jestem również pewien, że wstydu nie zrobi na górskich wymagających trasach w naszych polskich górach – testowany na Bike Adventure.

Zabierając Teamelite 01 na single XC odczuwalna jest jedna kluczowa cecha – rower realnie łączy w sobie zalety posiadania dużego koła (lepsza trakcja i łatwiejsze pokonywanie przeszkód) i jednocześnie jest bardzo dynamiczny, wręcz prowokuje do rozrywkowej jazdy czy mocnego wchodzenia w bandy – jest warunek… z uwagi na geometrię ramy trzeba sylwetkę nieco pochylić. Nie można mieć wszystkiego. Jest to agresywny rower dla agresywnych zawodników.

Największe atuty BMC Teamelite TE01 XT:

  • Rama: satysfakcjonujco-lekka rama + odpowiednio niska głowa sterowa oraz kąt głowy ramy na poziomie 70 stopni – efekt: stabilny na zjazdach i wystarczająco agresywny na podjazdach.
  • Krótki ogon, który w przypadku tego 29-calowca mierzy 429 mm. Koncepcja w BWC w praktyce jest bardzo odczuwalna. Przesiadając się z innego 29er odrazu jest odczuwalna zmiana. Rower jest krótki, zwinny oraz bardzo zrywny.
  • MTT – nie musisz już zmieniać ciśnienia w oponach, aby lepiej radzić sobie na technicznych zjazdach. Większy komfort jazdy = więcej energii poświęcasz na prędkość. Dla mnie jest to perełka wśród rozwiązań na rynku rowerowym.

Co wymaga poprawy/zmiany:

  • Manetka blokady amortyzatora – bez rewelacji.
  • Amortyzator – działa, ale przy tej klasie roweru powinien być moim zdaniem nieco wyższy model FOX-a.


Prawdopodobnie najlepszy HT na świecie

Kiedy widzisz karbonowego hardtaila z logo BMC, to ciężko spodziewać się rozczarowania – brak kontrargumentów.

Najważniejszym punktem roweru jest zdecydowanie rama – lekkość i sztywność to w tym segmencie obowiązek, który BMC spełnia dla każdego prymusa w klasie. Cechą charakterystyczną modelu Teamelite 01 jest to, jak dużą dynamikę i zwrotność BMC osiągnęło w rowerze będącym 29-calowcem – tutaj Szwajcarzy wyróżniają się na tle konkurencji.

Kilka dowodów na klasowy rower XC

Julien Absalon wygrał na nim m.in. zawody Pucharu Świata UCI w kolarstwie górskim cross-country, które odbyły się w niemieckim Albstadt. Lukas Flückiger zdobył z kolei srebrny medal podczas Igrzysk Europejskich w Baku.

Geometria ramy, skok widelca, wymiary kokpitu, hamulce… W każdym elemencie widać, że producent usiadł i pomyślał: „Jak powinien wyglądać rower cross-country ?

Jeśli zaciekawił Cię BMC Teamelite TE01 XT, zajrzyj na stronę producenta.


Dla kogo ta maszyna?

Krótko: rower przeznaczony do zawodników dla których celem jest ściganie się w najtrudniejszych warunkach (przede wszystkim na bardziej technicznym terenie w formule XC:)). KONIEC. KROPKA.


Ocena końcowa

(od 1 – bardzo zła do 10– bardzo dobra)

  • Wykonanie/materiały ramy – 9,5
  • Waga całego roweru – 9,0
  • Osprzęt (napęd, hamulce) – 8,5
  • Technologia producenta w praktyce – 9,5
  • Innowacyjność rozwiązań – 10
  • Amortyzator – 7,5
  • Właściwości jezdne – 9,0
  • Cena – 7,5

Ocena końcowa: 8,8 / 10


Jeżeli kogoś ująłem na zdjęciach, a nie życzy sobie swojej obecności w tym wpisie to proszę o info.


Jeżeli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:

  • zapisz się do wysyłanego raz na miesiąc newslettera:


  • albo szukaj mnie tutaj:

Znalezione obrazy dla zapytania instagram logo pngZnalezione obrazy dla zapytania facebook logo png