Pomiar mocy w kolarstwie. Kiedyś była to ekskluzywna i mało dostępna zabawka, którą posiadali jedynie zawodowcy. Obecnie producenci wyszli do ludzi i zaoferowani tańsze mierniki, które stały się już bardziej dostępna dla przeciętnego zjadacza kilometrów. Pytanie czy Ja – Kolarz na pewno potrzebuje taki miernik? Czy przyniesie mi realne efekty? Zapraszam na jasną lub ciemną stronę mocy!