Kim jestem?

Nazywam się Marcin Jasiński, lat 32. Dość często nazywany Loku lub Loco i stąd też nazwa bloga Loco On the Way, bo cały czas jestem w drodze…tej prywatnej i tej zawodowej.

Charakter: bezpośredni i szczery do bólu, trochę wredny (jak kogoś lubi), czarny humor – zdecydowanie tak, uparty, ambitny, zawsze mu mało, ma swoje zdanie i nie obawia się go użyć:).

Prywatnie: Mieszkam w Kole, Wielkopolska (i jak tu nie jeździć rowerem) wraz z Moją rodziną.

Zawodowo: Korpo łorker – więcej na moim profilu LinkedIn

Interesuje się kolarstwem od jakiegoś czasu, a dokładnie od kwietnia 2016 – kiedy to po raz pierwszy wziąłem udział w maratonie MTB – ogólne wrażenia: zimno, deszczowo, zimno, wietrzenie. Na 10 km dopadła mnie agonia, a potem…? potem było jeszcze gorzej:)

W szczegółach jak to się zaczęło przeczytasz w moim pierwszym wpisie.

Reasumując: rodzina, praca i kolarstwo w formie MTB i szosowej.

Mam swoje dość wyraźne opinię, których nie boję się wypowiedzieć na głos. Natomiast słowo Wyzwanie działa na mnie jak CEL z datą realizacji!


Po co ten BLOG?

  • Główną myślą przewodnią, dlaczego postanowiłem założyć ten blog to projekt kolarski
    o dźwięcznej nazwie #AmatorPro, który postanowiłem zrealizować.
  • Przedstawić Mój sposób na to jak pogodzić pracę i życie rodzinne z treningiem – nie jest łatwo połączyć te dwa bardzo ważne elementy. Doba ma tylko 24H – niestety! Nie ma już miejsca na eksperymenty.
  • Blog to dla mnie takie miejsce, gdzie mogę swoim językiem, „swoim okiem” napisać, co o tym wszystkim myślę. I am cycling amatour – będę się dzielił moimi przemyśleniami, bardzo subiektywnymi, czasami oczywistymi dla wielu z Was. Wszystko z perspektywy kolarza, …tak jestem kolarzem amatorem z dużymi ambicjami i będzie mi miło jak od czasu do czasu przedstawicie swoje zdanie, doświadczenia, odczucia, dzięki którym mogę stać się lepszym kolarzem, ale także osobą. Ja postaram się odwdzięczyć tym samym.
  • Poważna choroba: CYKLOZA.
  • Po tym jak złapałem bakcyla, zacząłem szukać informacji na temat: z czym się „je” to kolarstwo? Co robią i jak to robią Panie i Panowie, że są w czołówce każdego wyścigu? Jaki mają sprzęt, dietę, trening, strój i czy to w ogóle jest potrzebne? Nie znalazłem satysfakcjonując odpowiedzi. Sam będę te odpowiedzi pisał:)

Wszystkie powyższe „Po co ten Blog” traktuje, jako cele jak będę realizować na moim blogu.

Moją aktywność kolarską możesz obserwować na moich profilach na Facebooku, Instagramie.

Natomiast tą cześć zawodowa jest na LinkedIn.


Dlaczego to kolarstwo?

Zaraziłem się kolarstwem, potem uzależnienie i śmiertelna choroba – cykloza. Rywalizacja, atmosfera podczas wyścigów, pokonywanie własnych słabości, rygor treningowy, dieta, zdrowy styl życia – te nawyki sprawiają mi ogromną przyjemność, że mi się wszystko chce! A to jest dopiero początek tej drogi.

Najlepsze jeszcze przede mną!

Chcesz się przyłączyć? Zapraszam do mojego świata

to blog rowerowy o kolarzu amatorze z ambicjami PRO-sa! O tym, jaką drogę pokonuje i jaką pokona, aby startować z tych samych sektorów startowych, co najlepsi zawodnicy w naszym kraju – po co?

Żeby pokazać sobie i innym, że jeśli tylko się chce, to można.