GIRO Synthe (MIPS). Czy faktycznie wart swej ceny?

Kask Synthe to propozycja Giro, która zdaniem producenta łączyć będzie w sobie niemal wszystkie cechy, które są ważne w przypadku kasków: niska waga, wysoki komfort użytkowania oraz przyzwoitą aerodynamikę. Całość zamyka konstrukcja kasku oraz zastosowane w nim technologie.

W takim układzie przechodzimy do szczegółów.


Konstrukcja kasku

Skorupa kasku tworzy solidny ochraniacz na głowę z ładnie zaprojektowaną linią widoczną z profilu oraz nieco futurystyczną tylną częścią dodająca charakteru wyścigowego poprzez ciekawe wyloty powietrza.  Aż 19 otworów w kasku daje pewność bardzo dobrej wentylacji, a testy laboratoryjne wykazały, że chłodzenie jest lepsze nawet niż w modelu Aeon, a aerodynamika, przy bardziej wyprostowanej pozycji, doskonalsza niż w Air Attack – ale jak wiadomo to tylko testy (nie miałem wymienionych kasków, więc się nie wypowiadam z praktycznego punktu widzenia).

Zastosowane technologie/rozwiązania:

  • Materiał: poliwęglan, Aero Mesh, pianka EPS
  • Technologia Multi-directional Impact System (MIPS), czyli system ochrony przed uderzeniami wielokierunkowymi. – Technologia wykorzystana w kaskach Giro ma na celu możliwie jak największe pochłonięcie energii uderzenia, jednocześnie spełniając i przekraczając rygorystyczne normy bezpieczeństwa.
  • Dopasowanie Roc Loc Air
  • Panele Aero Mesh z miejscem na okulary
  • Wzmocnienie skorupy Roll Cage

Mamy do wyboru trzy rozmiary kasku (S, M, L), a precyzyjne dopasowanie zapewnia regulacja wspomniana powyżej ROC LOC . Minimalistyczny system dopasowujący Synthe do głowy uruchamiany jest przez mini pokrętło. Zadziwiające jak precyzyjnie to działa zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Przy pomocy jednej ręki, można poluzować lub docisnąć kask do głowy.

Oczywiście ważna kwestia to design. Do wyboru jest 8 wersji kolorystycznych (na fotkach jest mój kolor, czyli matte black breakaway – wiadomo najlepsza opcja:)).


Waga

Generalnie producent podaje wagę 234g dla rozmiaru M. Natomiast JA zważyć kask i okazuje się, że jest trochę lżejszy, czyli waga pokazała 223g, czyli o 11 gram mniej.


Komfort użytkowania / dopasowanie do głowy

Kolejnym dość kluczowym aspektem jest idealne dopasowanie kasku do głowy. Warto poświęcić tej czynności parę chwil. Po wstępnej przymiarce należy dopasować paski do brody za pomocą standardowej klamry oraz dwóch klamerek bocznych, które powinniśmy umieścić na komfortowej wysokości pod uchem. Jeśli paski regulacji pod brodą są zbyt długie i nie jest to estetyczne – spokojnie możemy je przyciąć i zabezpieczyć przed niechcianym strzępieniem. Długość szkieletu znajdującego się na wysokości potylicy regulujemy małym pokrętłem, którego zakres wynosi około 2-3 cm. Po wstępnej przymiarce możemy jeszcze podnieść lub obniżyć wysokość tylnego szkieletu, tak aby  trzymał mocno i pewnie naszą głowę.

Wspomniane dopasowanie to system Roc Loc Air. Czy się faktycznie sprawdza w praktyce…? To już poniżej w mojej subiektywnej ocenie:)


Bezpieczeństwo

Coż tutaj producent daje nam system MIPS, o którym pisałem powyżej. W praktyce to nie chciałbym sprawdzać, żadnego kasku:) Choć mam niestety niechciany sprawdzian.

Mianowicie podczas etapówki górskiej Bike Adventure w Szklarskiej Porębie niestety zaliczyłem przeeee cudownego dzwona:), czyli książkowo przeleciałem przez kierownice i z całym impetem uderzyłem w ziemie. Upadek wycelowałem bezpośrednio w bark oraz głowę:( Tak właśnie wówczas ten kask uratował mnie przed dodatkowymi urazami głowy. Poddał się jedynie bark, który wyeliminował mnie z zawodów.



Ogólne wnioski

Nominalnie jest on przeznaczony do jazdy na szosie, ale już dawno granica między kaskami szosowymi, a kaskami do kolarstwa górskiego się zatarła.

Wiele osób jeździ i na rowerach MTB i na szosowych, dla nich idealny byłby kask, który zapewniał by dobrą aerodynamikę jak i  chłodzenie głowy, o które znacznie trudniej w typowym kolarstwie górskim, był bardzo lekki oraz wiadomo… nie wyglądał jak wielki hełm z II wojny światowej:)

Producent w materiałach informacyjnych sugerują, że Synthe jest bardziej korzystny aerodynamicznie niż cięższy. Synthe ma wręcz zapewniać chłodzenie głowy porównywalne z brakiem kasku w ogóle. Jeśli do tego dodamy jego niezwykłą lekkość – 223 g. (rozmiar M) – o 11 gramów mniej niż podaje producent oraz świetny system dopasowania Roc Loc Air, to kombinacja ta staje się naprawdę trudna do pobicia.

Wracając do rozmiaru to moja głowa to 59cm, czyli w dla modelu M (55-59 cm) wchodzi idealnie, choć wydaje się, że jest na granicy – dlatego zawsze powinno się kask przymierzyć przed zakupem, a nie kupować na ślepo w internecie.

p.s. Jest to opinia bez lokowania produktu, bo miałem kilka kasków w swej krótkiej kadencji, ale dopasowanie do głowy to petarda – serio jak już raz dotniesz paski to już kask jest dopasowane jak DNA:)

Zostały ponadto zaprojektowane otwory w skorupie służące do umieszczenia pałąków od okularów – tutaj jakoś bez szału, zn. jakoś nie mogę wcelować w te otwory:( Choć jak już się w celuje to okulary faktycznie siedzą ok. Jak dla mnie to ta opcja nie dla mnie.


JAZDA 

Po założeniu kasku na głowę łatwo się do niego przyzwyczaić, już po chwili można zapomnieć o tym, że mamy go na głowie. Ewentualne poprawki w dopasowaniu możemy zrobić podczas jazdy, używając wyłącznie jednej ręki. A kiedy to się przydaje? A no jak zakładamy czapkę to pokrętło idzie w ruch – sprawdzone w praktyce, zwłaszcza zimą:)

Miałam już wiele kasków w swojej przygodzie rowerowej i ten wpisuje się na listę tych zasługujących na wyróżnienie.

W praktyce kask okazał się super wygodny, dający się idealnie dopasować. Jego niska masa powoduje, że po chwili zapominamy o jego istnieniu.

Czy kask działa w praktyce? Na to pytanie niestety jestem w stanie Wam odpowiedzieć – po dzownie na etapówce moja głowa wylądowała na ziemi i kask wykonał swoją robotę (było kilka zadrapań, ale głowa bez szkody). Cóż mogę powiedzieć – wydaje się, że system MIPS, który zastosowano działa:)


Wady i zalety

  • Co do zalet to w moim przekonaniu największym plusem jest dopasowanie kasku do głowy. Leży mega idealnie i… serio nie czuje się kasku na głowie.
  • Kolejna sprawa na korzyść to wentylacja. Nie ma problemu z jakimkolwiek przegrzanie głowy. Nawet w czapce jest komfortowo. Zarówno podczas dużych prędkości oraz tych wolniejszych kask odprowadza wydzielane przez głowę ciepło w poprawny sposób.
  • MIPS – to faktycznie działa.

Jakieś wady? Jedna – cena. Tylko, czy to można zakwalifikować jako wadę? Raczej nie, topowy produkt nigdy nie kosztuje mało, trzeba się z tym faktem pogodzić. Fakt jest taki, że jest on aktualnie używany jest przez zawodników profesjonalnych grup szosowych oraz cross country.


OCENA

Podsumowując, jeśli ktoś poszukuje kasku ze najwyżej półki to Synthe jest doskonałym wybórem. Waga kasku 223g. Dopasowanie, design i wykonanie jest na wysokim poziomie. Jest to kask, któremu spokojne możemy zaufać, nawet podczas bardzo wymagających warunków wyścigowych (sprawdzana na trasach MTB XCM oraz XCO) – jak pisałem świetnie chroni głowę podczas dzwonów przez kierownicę.

Kask jest odpowiednio dopracowany. Jakość wykończenia poszczególnych elementów stoi na wysokim poziomie. Cena to 900-1000zł i uważam, że jest adekwatna do jakości wykonania, bezpieczeństwa i komfortu, który oferuje kask GIRO SYNTHE MIPS.

Jakość wykonania – 9/10

Bezpieczeństwo – 9/10

Wentylacja – 8/10

Design – 8/10

Dopasowanie do głowy – 10/10

Cena – 8/10

Dystrybutor w Polsce: www.amppolska.pl


p.s. Zdjęcia pochodzą z moich prywatnych galerii

Jeżeli kogoś ująłem na zdjęciach, a nie życzy sobie swojej obecności w tym wpisie to proszę o info.


Jeżeli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:

  • zapisz się do wysyłanego raz na miesiąc newslettera:


  • albo szukaj mnie tutaj:

Znalezione obrazy dla zapytania instagram logo pngZnalezione obrazy dla zapytania facebook logo png