Sezon 2019 – zaczynamy!

No i się zaczął… Nowy sezon 2019. Sezon, od którego dużo będę od siebie wymagał, ponieważ włożyłem i wkładam dużo wysiłku fizycznego oraz również psychicznego, aby realizować swoje cele…, ale od początku.

Jak to się mówi „Winter is coming”, czyli okres przygotowań do sezonu zaczął się już pod koniec października.

Oczywiście w między czasie pojawiły się badania wydolnościowe, które są moim zdaniem nie zbędne do dalszego rozwoju.

W tym samym czasie wystartowałem z przygotowaniami do nowego stroju oraz nawiązania współpracy z firmami, markami, które mogłyby mnie wspierać w nowym sezonie.

Obecnie już jestem po  wyścigach i powoli rozkręcamy tempo z trenerem, aby dyspozycja szła w dobrym kierunku.

Więcej poniżej.


Partnerzy w nowym sezonie 2019

W tym sezonie będę miał możliwość współpracy w niesamowitymi firmami, o których parę słów napiszę poniżej.

➡️ To już drugi sezon z moimi ulubionymi energetycznymi produktami od ALE Active Life Energy

➡️ Rower to pewny wybór – Ja i mój BMC Teamelite 01 to dobrany zestaw – dystrybutorem marki jest firma Taurus

➡️ Jak kask to GIRO, jak buty to GIRO, a jak opony to tylko Vredestein, a za to wszystko dziękuje firmie AMP Polska / AMP SOURCE, które jest dystrybutorem akcesoriów rowerowych

➡️ Kraina mlekiem i miodem płynąca Effetto Mariposa oraz Gripy ESI Grips – Panowie od Bikeline.pl również dziękuje – jedziemy z tematem🤘

➡️ Coż HCC Components i tyle w temacie – MTB Oval chainring, czyli niezawodna moc między nogami😎

➡️ Na koniec wszystkim dobrze znany producent strojów Martombike. Dzięki dziewczyny za cierpliwość i wyrozumiałość😊

A już na sam koniec dzięki Michał, czyli Power of Science Training Centre

No cóż duży kredyt zaufania otrzymałem, teraz tylko realizować plany treningowe oraz startowe.

Dewiza na ten sezon:

„Nigdy nie robi się łatwiej. Po prostu zaczynasz jechać szybciej” (Greg Lemond)


Cele wyścigowe 2019

Przechodzimy do uczty wieczoru, czyli kalendarz wyścigów. W zasadzie jest już zaplanowany. Celem oczywiście są Mistrzostwa Polski XCO w Mrągowie. Dlatego też do tego dnia układ startów nie powinien się zmienić.

Generalnie formuła Cross-country jest kluczowym elementem kalendarza (80% wszystkich wyścigów). Choć wersja XCM również pojawia się na horyzoncie.

30.03.2019 Puchar Mazowsza XC Wesoła
06.04.2019 Mała Liga XC
14.04.2019 Solid MTB Mchy
28.04.2019 Puchar Mazowsza XC Legionowo
01.05.2019 Puchar Polski XCO Zukowo
05.05.2019 Mazovia MTB Maraton
11.05.2019 Mała Liga XC
19.05.2019 Poland Bike XC Ursynów
26.05.2019 Puchar Mazowsza XC Legionowo
02.06.2019 Solid MTB Wilkowice
16.06.2019 Puchar Mazowsza XC Kobyłka
23.06.2019 Solid MTB Przyłek
30.06.2019 PLMTB XC Toruń
14.07.2019 Puchar Mazowsza XC Kazurka
21.07.2019 MP XCO Mrągowo
11.08.2019 PLMTBXC Dobrzyn
25.08.2019 Solid MTB Bodzyniewo
14.09.2019 Mała Liga XC
29.09.2019 Puchar Mazowsza XC ???
05.10.2019 Polan Bike XC Kazurka

Cele sezony 2019

Oczywiście pozostają jeszcze cele odnośnie oczekiwanego wyniku. Sezon zweryfikuje wszystko, ale cele muszą być wyznaczone. Trudno jest dążyć do czegoś, czego się nie wie, co się ma osiągnąć. Zabrzmiało trochę jak wypowiedź Mistrza Yoda, ale chodzi o to, że gdy masz cel to wiesz, co chcesz osiągnąć i starasz się to zrobić.

W związku z czym zawsze wyznaczam sobie cele, które zamierzam realizować. Poza tymi wyścigowymi, pojawiaj się cel treningowy. Okey… nie same FTP-y wygrywają zawody, ale jest to pewien wskaźnik w mojej ocenie, dzięki któremu możemy ocenić nasz rozwój/postęp.

Cele na sezon Priorytet
Forma kolarska mierzona poziomem wskaźnika FTP/LT –> (+35W/13% vs. 2018) A
Poprawa techniki jazdy MTB XCO A
TOP 5 w wyścigach XCO w kat. Masters I A
TOP 3 w wyścigach XCM w kat. M3 B
TOP 10 w wyścigach XCM OPEN B


Motywacja

Podsumowując: kolejny sezon zmagań z własnymi słabościami, limitami oraz oczekiwaniami. Dużo pracy, dużo pracy i na koniec dużo pracy.

Staram się skupiać na małych krokach, czyli na danym treningu, bo zeszły sezon pokazał mi, że jeszcze czeka mnie daleka droga, aby osiągnąć mój cel. Dlaczego? Bo…, poprzedni sezon kosztował mnie dużo wysiłku fizycznego oraz psychicznego, a finalnie nic spektakularnego nie osiągnąłem:) Co to oznacza? Oznacza to, że na sukces trzeba cieżko i systematycznie pracować.

Eureki chyba nie odkryje, że większość z Nas widzi efekt końcowy – patrzy się które miałeś miejsce na liście wyników… np.: 20, 50, 100. Natomiast droga jaką się pokonuje jest bardzo trudno i wymagająca. Mało lub nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że wskoczenie na podium, nawet w kategorii wiekowej to nie taka prosta sprawa.

Poziom zawodników – amatorów jest tak wysoki, że trzeba dużo poświęcić, aby osiągnąć poziom, który pozwoli na takie wyniki:)

Pozostaje ciężko pracować, robić to systematycznie i być w 100% przekonanym, że nie ma innej opcji, że cele jakie sobie założyliśmy osiągniemy.

Choć trzeba też pamiętać, że droga którą pokonujemy jest bardzo ważna. To ona ma nam dawać kopa do dalszej pracy.

Do zobaczenia na trasie, zawodach i innych ciekawych miejscach (o ile są bardziej ciekawsze niż jazda na rowerze😊)


Jeżeli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:

  • zapisz się do wysyłanego raz na miesiąc newslettera:


  • albo szukaj mnie tutaj:

Znalezione obrazy dla zapytania instagram logo pngZnalezione obrazy dla zapytania facebook logo png